brakuje mnie tu ostatnimi czasy ponieważ wolny czas poświęcam sobie :) postanowiłam wziąć się za siebie i doprowadzić do pionu. tak wprowadziłam zdrowe żarełko oraz więcej ruchu.
więcej czasu też poświęcam wyszukiwaniu w internecie co jest dobre na spalanie tłuszczu, jakie preparaty na ciało stosować żeby skóra pozostała w dobrej kondycji itd.
a może Ty coś wiesz na ten temat? podziel się! :)
ostatnio moją uwagę przykuł zabieg na ciało o nazwie Ultracontour. czy któraś z was poddała się mu kiedyś? jestem ciekawa efektów, ponieważ zabieg nie należy do tanich...
póki co zostają mi zwykłe ćwiczenia i dieta, które także działają cuda :)
życzcie mi wytrwałości i spadających centymetrów!
niedziela, 10 lutego 2013
sobota, 29 grudnia 2012
przeprosin część... materialna
wielkie było moje zdziwienie wczoraj, kiedy to otrzymałam paczkę od portalu ofeminin.pl
a w środku karteczka z przeprosinami. ale miło!
oraz
- cukrowy peeling do ciała - granat - Bielenda
- mleczko do ciała - intensywna regeneracja - Lirene
- żel pod prysznic miętowa czekolada i masło kakaowe - Kamill
- KSIĄŻKA "Jasper Jones" - Craig Silvey
największą niespodzianką była książka - kto by pomyślał... :) lubię czytać, zwłaszcza dreszczowce, trillery medyczne, takie książki gdzie COŚ SIĘ DZIEJE :D kiedy skończę "Dziewczyna, która igrała z ogniem", którą obecnie poczytuję zabiorę się za Jaspera Jonsa.
obok opis z okładki, może którąś z was zainteresuje i zechce przeczytać :) by powiększyć wystarczy otworzyć zdjęcie w nowym oknie.
jestem bardzo pozytywnie zaskoczona reakcją portalu na swoją nieuwagę. sam mail wystarczył mi za wyjaśnienie sytuacji a nagrodą było przyznanie się do przeoczenia.
a tu taka niespodzianka...:)
wielkie podziękowania dla zespołu ofeminin.pl!
a was zachęcam do odwiedzania tej strony http://www.ofeminin.pl/
(z mojej własnej nieprzymuszonej woli) jak widzicie o kobiety dbają :)
niedawno przesiedziałam sporo czasu na tym portalu,
obczaiłam co gdzie jak, nawet wzięłam udział w konkursie adwentowym
(ale z moim szczęściem wiadomo z jakim skutkiem...;p)
piątek, 28 grudnia 2012
Libster Award
nie lubię strasznie tego typu akcji, ale że zostałam nominowana przez mega sympatyczne dziewczyny (które poznałam osobiście na SBL) to odpoooowiem :P
Nominacja do Liebster Award jest
otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za " dobrze wykonaną
robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów,
więc daje możliwość do rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy
odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała.
Następnie Ty nominujesz 11 osób ( informujesz ich o tym ) oraz zadajesz
11 pytań.
Nie wolno nominować bloga, który Cie nominował.
Nie wolno nominować bloga, który Cie nominował.
1. Od kiedy blogujesz ?
dopiero od kwietnia tego roku
2. Co sprawiło, że zaczęłaś pisać bloga ?
chciałam wejść i być obecna w blogosferze. chcę dzielić się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi pielęgnacji i nie tylko:) a i przy okazji zapełniam swój wolny czas :)
3. Najbardziej miła rzecz jaka spotkała cię podczas blogowania ?
zdarza się to kiedy dostaję od was komentarze! :) miło że ktoś tu zagląda i zostawia po sobie ślad
4. Co najbardziej drażni Ci w "blogo - świecie" ?
chyba blogi hodowane prawie w całości na produktach otrzymanych ze współprac z firmami
5. Największe marzenie ?
nie pisałam o tym już kiedyś?:D jak pisałam to klapa a jak nie to dobrze bo jak napiszę to się nie spełni:P
6. Jeśli mogłabyś zmienić jedną rzecz w swoim wyglądzie ?co by to było ?
oooo jest kilka takich rzeczy ale pomińmy :D
7. Twój największy atut ? ( oczywiście urodowy :))
nie mnie to oceniać. nie wiem... ładne uszy hahaha
8. Masz pupila ? Jakiego ? :)
świnkę morską Mery Krysmes :D
9. Ulubiona potrawa ?
pierogi ruskie <3 (ale takie z dużą ilościa pieprzu:D)
10.Twoja pasja ? Bez której nie wyobrażasz sobie życia ?
11. Co jest dla Ciebie ważne w drugiej osobie ? W wyglądzie i w charakterze ?
człowiek musi być ogólnie zadbany, przestrzegać higieny (przede wszystkim jamy swojej ustnej :D). jeśli chodzi o charakter to przede wszystkim empatia robi u mnie plusy, szczerość i poczucie humoru.
1. Co najbardziej na świecie Cię denerwuje?
2. Gdybyś mogła wybrać darmowe wakacje gdzie byś pojechała?
jak darmowe to wszedzie :D
3. Jakiego rodzaju muzyki słuchasz?
każdej. bardzo lubię rap.
4. Jak widzisz siebie za dziesięć lat?
ło ludu ale zmarszczka na czole!
5. Z czego nie potrafiłabyś zrezygnować?
z kosmetyków :P tyle ichhhh, tyle dobra dla mnie...
6. Ulubiony smak herbaty?
truskawka ze śmietanką :P
7. Twoja ulubiona książka dzieciństwa?
Dzwonnik z Notre Dame
8. Jak długo potrafisz spać?
zależy czy to po imprezie czy normalnie :D normalnie to max 10 godzin :P
9. Zapach, który sprawia, że burczy Ci w brzuchu?
kurcze, nie wiem. zawsze skupiam się na tym że dostaję ślinotoku :D
10. Co poprawia Ci humor?
muzyka
11. Miesiąc, z którym wiążę najcudowniejsze wspomnienia to...
nie mam takiego miesiąca póki co.
a to pytania ode mnie :)
1. Książki jakiego autora lubisz czytać?
2. Ile czasu każdego dnia spędzasz w blogosferze?
3. Twoje nałogi - przyznaj się :P
4. Ulubiony kosmetyk pielęgnacyjny
5. Ulubione słodycze
6. Kolor który ciebie prześladuje, którego nie lubisz, źle Ci się kojarzy to...
7. Czym jest dla Ciebie własny blog.?
8. Do jakiej części makijażu przywiązujesz największą wagę?
9. Ulubiona potrawa z dzieciństwa
10 Jaki jest dowcip który powalił Cie na kolana?
11. Ostatnie odkrycie muzyczne
ja nominuuuję...
środa, 19 grudnia 2012
Przeprosiny od ofeminin.pl
Co się okazało? to było niedopatrzenie. Portal otrzymał produkty od Barwy rok temu, nie zdążył ich rozdysponować do końca terminu przydatności. Przesłanie go nam już po terminie było wynikiem przeoczenia a nie lekceważenia czy złośliwości. Oto oświadczenie od ofeminin.pl Sp. z o.o
"Pragniemy z całego serca przeprosić wszystkie Panie biorące udział w I Spotkaniu Blogerek Lubuskich, gdyż przez naszą nieuwagę wśród upominków przesłanych przez ofeminin.pl znalazło się mydło w płynie Balnea Laboratorium Barwa, którego data przydatności minęła 10.2012. Pragniemy również zaznaczyć, że producent wymienionego produktu firma BARWA Sp. z o.o. nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Bardzo nam przykro oraz ubolewamy z powodu tego niesympatycznego incydentu i pozostaje nam obiecać, że tego typu sytuacja nie powtórzy się w przyszłości.
Zespół ofeminin.pl"
Jestem mile zaskoczona, myślałam że żadnego odzewu nie będzie. To tylko mydło ale super, że sprawa została wyjaśniona :) Tym bardziej, że na blogosferze pełno jest wiadomości od blogerek o nie do końca fajnym traktowaniu ich.
niedziela, 16 grudnia 2012
Fitomed - Mój krem nr 2 - krem tłusty z masłem kakaowym do cery naczynkowej
Ostatni upominek ze spotkania lubuskich blogerek otrzymałam od firmy Fitomed.
ze strony www.fitomed.pl:
Skład kremu №2
Krem zawiera najlepsze składniki kosmetyki naturalnej o małym stopniu przetworzenia, są to:
Działanie kremu №2
Krem №2 polecany jest głównie do cery suchej oraz suchej i dojrzałej ze skłonnością do pękania naczynek oraz do cery naczynkowej. Można go stosować do pielęgnacji całej twarzy w tym okolic oczu, zarówno na dzień jak i na noc, w zależności od indywidualnych potrzeb. Cerę naczynkową należy dodatkowo tonizować w temperaturze pokojowej czystą woda oczarową lub w rozcieńczeniu z wodą w proporcjach 1:1.
recenzja gościnna.
jako że krem nie jest odpowiedni do mojej cery podarowałam go ulubionej sąsiadce, która jest posiadaczką cery naczynkowej wrażliwej na warunki atmosferyczne itd.
pierwsze co rzuca się w oczy to świetny skład produktu!
poza tym na stronie Fitomed znalazłam przepis (ostatni na stronie), według którego możemy same zrobić sobie ten oto krem :) produkty do kupienia w sklepie internetowym
krem ma kolor ecru
jest bardzo gęsty
konsystencja bardzo przyjemna, w dotyku krem wydaje się być leciutki. zero lepkości
zapach prawie niewyczuwalny, lekko ziołowy
rozsmarowuje się bez problemów
jest BARDZO WYDAJNY, wystarczy niewielka ilość by pokryć twarz
co najważniejsze? widoczne rezultaty!
sąsiadka stosuje krem dopiero jakieś 2 tygodnie a już mówi, że jej naczynka wyciszyły się i są mniej widoczne. jest bardzo zadowolona! skóra jest również zregenerowana i gładka.
co go różni od kremów drogeryjnych? data ważności. krem dostałam 1 grudnia, termin przydatności jest do 22 kwietnia. stosunkowo krótki w porównaniu z innymi mazidłami które kupujemy. oczywiście na plus! wiadomo, że nie jest naładowany konserwantami.
sąsiadka mówi, że nie wie czy zdąży go wykończyć bo jest bardzo wydajny. smarując się nim rano i wieczorem ubywa go powoooooli... :)
cena gotowego kremu to 29 zł za 50 ml
jest to seria limitowana

wielkie podziękowania dla firmy za przesłanie kremu. dzięki temu miałam okazję zainteresować się waszymi produktami, które do tej pory nie były mi znane.
już planuję zakup kilku dobroci do twarzy :)
zachęcam was z własnej, nie przymuszonej woli do zapoznania się z ofertą sklepu :)
Mój krem nr 2 - krem tłusty z masłem kakaowym do cery naczynkowej
ze strony www.fitomed.pl:
Skład kremu №2
Krem zawiera najlepsze składniki kosmetyki naturalnej o małym stopniu przetworzenia, są to:
- Olej z ceramidami i lipidami
- Kremobaza Fitomed
- Woda mineralna
- Woda oczarowa
- Koncentrat liposomowy na naczynka
- Masło kakaowe
Działanie kremu №2
- Ochrona przed mrozem i wiatrem.
- Ochrona przed nadmiernym wysuszaniem się skóry w ogrzewanych pomieszczeniach
- Ochrona przed zaczerwienieniem i pękaniem naczynek
Krem №2 polecany jest głównie do cery suchej oraz suchej i dojrzałej ze skłonnością do pękania naczynek oraz do cery naczynkowej. Można go stosować do pielęgnacji całej twarzy w tym okolic oczu, zarówno na dzień jak i na noc, w zależności od indywidualnych potrzeb. Cerę naczynkową należy dodatkowo tonizować w temperaturze pokojowej czystą woda oczarową lub w rozcieńczeniu z wodą w proporcjach 1:1.
recenzja gościnna.
jako że krem nie jest odpowiedni do mojej cery podarowałam go ulubionej sąsiadce, która jest posiadaczką cery naczynkowej wrażliwej na warunki atmosferyczne itd.
pierwsze co rzuca się w oczy to świetny skład produktu!
poza tym na stronie Fitomed znalazłam przepis (ostatni na stronie), według którego możemy same zrobić sobie ten oto krem :) produkty do kupienia w sklepie internetowym
krem ma kolor ecru
jest bardzo gęsty
konsystencja bardzo przyjemna, w dotyku krem wydaje się być leciutki. zero lepkości
zapach prawie niewyczuwalny, lekko ziołowy
rozsmarowuje się bez problemów
jest BARDZO WYDAJNY, wystarczy niewielka ilość by pokryć twarz
co najważniejsze? widoczne rezultaty!
sąsiadka stosuje krem dopiero jakieś 2 tygodnie a już mówi, że jej naczynka wyciszyły się i są mniej widoczne. jest bardzo zadowolona! skóra jest również zregenerowana i gładka.
co go różni od kremów drogeryjnych? data ważności. krem dostałam 1 grudnia, termin przydatności jest do 22 kwietnia. stosunkowo krótki w porównaniu z innymi mazidłami które kupujemy. oczywiście na plus! wiadomo, że nie jest naładowany konserwantami.
sąsiadka mówi, że nie wie czy zdąży go wykończyć bo jest bardzo wydajny. smarując się nim rano i wieczorem ubywa go powoooooli... :)
cena gotowego kremu to 29 zł za 50 ml
jest to seria limitowana
wielkie podziękowania dla firmy za przesłanie kremu. dzięki temu miałam okazję zainteresować się waszymi produktami, które do tej pory nie były mi znane.
już planuję zakup kilku dobroci do twarzy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









