sobota, 29 grudnia 2012

przeprosin część... materialna

wielkie było moje zdziwienie wczoraj, kiedy to otrzymałam paczkę od portalu ofeminin.pl


a w środku karteczka z przeprosinami. ale miło!

 
oraz 
  • cukrowy peeling do ciała - granat - Bielenda
  • mleczko do ciała - intensywna regeneracja - Lirene
  • żel pod prysznic miętowa czekolada i masło kakaowe - Kamill
  • KSIĄŻKA "Jasper Jones" - Craig Silvey


największą niespodzianką była książka - kto by pomyślał... :) lubię czytać, zwłaszcza dreszczowce, trillery medyczne, takie książki gdzie COŚ SIĘ DZIEJE :D kiedy skończę "Dziewczyna, która igrała z ogniem", którą obecnie poczytuję zabiorę się za Jaspera Jonsa.
obok opis z okładki, może którąś z was zainteresuje i zechce przeczytać :) by powiększyć wystarczy otworzyć zdjęcie w nowym oknie.




 jestem bardzo pozytywnie zaskoczona reakcją portalu na swoją nieuwagę. sam mail wystarczył mi za wyjaśnienie sytuacji a nagrodą było przyznanie się do przeoczenia. 
a tu taka niespodzianka...:)
wielkie podziękowania dla zespołu ofeminin.pl!



ofeminin.pl
a was zachęcam do odwiedzania tej strony http://www.ofeminin.pl/
(z mojej własnej nieprzymuszonej woli) jak widzicie o kobiety dbają :) 
niedawno przesiedziałam sporo czasu na tym portalu, 
obczaiłam co gdzie jak, nawet wzięłam udział w konkursie adwentowym 
(ale z moim szczęściem wiadomo z jakim skutkiem...;p)

piątek, 28 grudnia 2012

Libster Award

nie lubię strasznie tego typu akcji, ale że zostałam nominowana przez mega sympatyczne dziewczyny (które poznałam osobiście na SBL) to odpoooowiem :P

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za " dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość do rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób ( informujesz ich o tym ) oraz zadajesz 11 pytań.
Nie wolno nominować bloga, który Cie nominował.



1. Od kiedy blogujesz ?
dopiero od kwietnia tego roku

2. Co sprawiło, że zaczęłaś pisać bloga ? 
chciałam wejść i być obecna w blogosferze. chcę dzielić się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi pielęgnacji i nie tylko:) a i przy okazji zapełniam swój wolny czas :)

3. Najbardziej miła rzecz jaka spotkała cię podczas blogowania ?
zdarza się to kiedy dostaję od was komentarze! :) miło że ktoś tu zagląda i zostawia po sobie ślad

4. Co najbardziej drażni Ci w "blogo - świecie" ? 
chyba blogi hodowane prawie w całości na produktach otrzymanych ze współprac z firmami

5. Największe marzenie ? 
nie pisałam o tym już kiedyś?:D jak pisałam to klapa a jak nie to dobrze bo jak napiszę to się nie spełni:P

6. Jeśli mogłabyś zmienić jedną rzecz w swoim wyglądzie ?co by to było ?
oooo jest kilka takich rzeczy ale pomińmy :D

7. Twój największy atut ? ( oczywiście urodowy :))
nie mnie to oceniać. nie wiem... ładne uszy hahaha

8. Masz pupila ? Jakiego ? :)
świnkę morską Mery Krysmes :D

9. Ulubiona potrawa ? 
pierogi ruskie <3 (ale takie z dużą ilościa pieprzu:D)

10.Twoja pasja ? Bez której nie wyobrażasz sobie życia ?

11. Co jest dla Ciebie ważne w drugiej osobie ? W wyglądzie i w charakterze ?
człowiek musi być ogólnie zadbany, przestrzegać higieny (przede wszystkim jamy swojej ustnej :D). jeśli chodzi o charakter to przede wszystkim empatia robi u mnie plusy, szczerość i  poczucie humoru.



1. Co najbardziej na świecie Cię denerwuje?

2.  Gdybyś mogła wybrać darmowe wakacje gdzie byś pojechała?
jak darmowe to wszedzie :D

3. Jakiego rodzaju muzyki słuchasz?
każdej. bardzo lubię rap.

4. Jak widzisz siebie za dziesięć lat?
ło ludu ale zmarszczka na czole! 

5. Z czego nie potrafiłabyś zrezygnować?
z kosmetyków :P tyle ichhhh, tyle dobra dla mnie... 

6. Ulubiony smak herbaty?
truskawka ze śmietanką :P

7. Twoja ulubiona książka dzieciństwa?
Dzwonnik z Notre Dame

8. Jak długo potrafisz spać?
zależy czy to po imprezie czy normalnie :D normalnie to max 10 godzin :P

9. Zapach, który sprawia, że burczy Ci w brzuchu?
kurcze, nie wiem. zawsze skupiam się na tym że dostaję ślinotoku :D

10.  Co poprawia Ci humor?
muzyka

11. Miesiąc, z którym wiążę najcudowniejsze wspomnienia to...
nie mam takiego miesiąca póki co.



a to pytania ode mnie :)
1. Książki jakiego autora lubisz czytać?
2. Ile czasu każdego dnia spędzasz w blogosferze?
3. Twoje nałogi - przyznaj się :P
4. Ulubiony kosmetyk pielęgnacyjny
5. Ulubione słodycze
6. Kolor który ciebie prześladuje, którego nie lubisz, źle Ci się kojarzy to...
7. Czym jest dla Ciebie własny blog.?
8. Do jakiej części makijażu przywiązujesz największą wagę?
9. Ulubiona potrawa z dzieciństwa
10 Jaki jest dowcip który powalił Cie na kolana?
11. Ostatnie odkrycie muzyczne
ja nominuuuję...


środa, 19 grudnia 2012

Przeprosiny od ofeminin.pl

Pamiętacie posta z kosmetykami Barwy którego ostatnio napisałam? w kosmetykach które otrzymałyśmy na Spotkaniu Lubuskich Blogerek znalazło się przeterminowane mydło antybakteryjne w płynie. Zastanawiałam się czy to niedopatrzenie czy celowo wysłany produkt.



Co się okazało? to było niedopatrzenie. Portal otrzymał produkty od Barwy rok temu, nie zdążył ich rozdysponować do końca terminu przydatności. Przesłanie go nam już po terminie było wynikiem przeoczenia a nie lekceważenia czy złośliwości. Oto oświadczenie od ofeminin.pl Sp. z o.o

"Pragniemy z całego serca przeprosić wszystkie Panie biorące udział w I Spotkaniu Blogerek Lubuskich, gdyż przez naszą nieuwagę wśród upominków przesłanych przez ofeminin.pl znalazło się mydło w płynie Balnea Laboratorium Barwa, którego data przydatności minęła 10.2012. Pragniemy również zaznaczyć, że producent wymienionego produktu firma BARWA Sp. z o.o. nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Bardzo nam przykro oraz ubolewamy z powodu tego niesympatycznego incydentu i pozostaje nam obiecać, że tego typu sytuacja nie powtórzy się w przyszłości.


Zespół ofeminin.pl"


Jestem mile zaskoczona, myślałam że żadnego odzewu nie będzie. To tylko mydło ale super, że sprawa została wyjaśniona :) Tym bardziej, że na blogosferze pełno jest wiadomości od blogerek o nie do końca fajnym traktowaniu ich.

niedziela, 16 grudnia 2012

Fitomed - Mój krem nr 2 - krem tłusty z masłem kakaowym do cery naczynkowej

Ostatni upominek ze spotkania lubuskich blogerek otrzymałam od firmy Fitomed.


Mój krem nr 2 - krem tłusty z masłem kakaowym do cery naczynkowej


ze strony www.fitomed.pl:

Skład kremu №2
Krem zawiera najlepsze składniki kosmetyki naturalnej o małym stopniu przetworzenia, są to:
    Mój krem nr 2 - 50 ml
  • Olej z ceramidami i lipidami
  • Kremobaza Fitomed
  • Woda mineralna
  • Woda oczarowa
  • Koncentrat liposomowy na naczynka
  • Masło kakaowe
Skład INCI: Vitis vinifera seed oil, wheat germ oil, lecithin, ceramide 6, Kremobaza Fitomed (Trilaureth-4-Phosphate, Polyacrylacocoate, Glicerine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Propylen Caprylic/Caprylic Triglyceride, D-Panthenol, C13-14 Isoparaffin, Sodium Hyaluronate, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Laureth-7), Aqua, Hammamelis Virginia water, herb extracts: aesculus hippocastanum, hamamelis virginiana, arnica montana; glycerin, lecithin, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate, sorbitol, lactic acid, diazolidynyl urea, ascorbic acid, rutin, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Oleum kakao. 
 
Działanie kremu №2
  • Ochrona przed mrozem i wiatrem.
  • Ochrona przed nadmiernym wysuszaniem się skóry w ogrzewanych pomieszczeniach
  • Ochrona przed zaczerwienieniem i pękaniem naczynek
Dla kogo jest krem №2
Krem №2 polecany jest głównie do cery suchej oraz suchej i dojrzałej ze skłonnością do pękania naczynek oraz do cery naczynkowej. Można go stosować do pielęgnacji całej twarzy w tym okolic oczu, zarówno na dzień jak i na noc, w zależności od indywidualnych potrzeb. Cerę naczynkową należy dodatkowo tonizować w temperaturze pokojowej czystą woda oczarową lub w rozcieńczeniu z wodą w proporcjach 1:1.


recenzja gościnna.
jako że krem nie jest odpowiedni do mojej cery podarowałam go ulubionej sąsiadce, która jest posiadaczką cery naczynkowej wrażliwej na warunki atmosferyczne itd.

pierwsze co rzuca się w oczy to świetny skład produktu!
poza tym na stronie Fitomed znalazłam przepis (ostatni na stronie), według którego możemy same zrobić sobie ten oto krem :) produkty do kupienia w sklepie internetowym

krem ma kolor ecru
jest bardzo gęsty
konsystencja bardzo przyjemna,  w dotyku krem wydaje się być leciutki. zero lepkości
zapach prawie niewyczuwalny, lekko ziołowy
rozsmarowuje się bez problemów
jest BARDZO WYDAJNY, wystarczy niewielka ilość by pokryć twarz

co najważniejsze? widoczne rezultaty!
sąsiadka stosuje krem dopiero jakieś 2 tygodnie a już mówi, że jej naczynka wyciszyły się i są mniej widoczne. jest bardzo zadowolona! skóra jest również zregenerowana i gładka.



co go różni od kremów drogeryjnych? data ważności. krem dostałam 1 grudnia, termin przydatności jest do 22 kwietnia. stosunkowo krótki w porównaniu z innymi mazidłami które kupujemy. oczywiście na plus! wiadomo, że nie jest naładowany konserwantami.
sąsiadka mówi, że nie wie czy zdąży go wykończyć bo jest bardzo wydajny. smarując się nim rano i wieczorem ubywa go powoooooli... :)


cena gotowego kremu to 29 zł za 50 ml
jest to seria limitowana


kosmetyki nie testowane na zwierzętach
wielkie podziękowania dla firmy za przesłanie kremu. dzięki temu miałam okazję zainteresować się waszymi produktami, które do tej pory nie były mi znane.
już planuję zakup kilku dobroci do twarzy :)



zachęcam was z własnej, nie przymuszonej woli do zapoznania się z ofertą sklepu :)


CHI i Biosilk

Dziś o produktach otrzymanych od FAROUK / AMBASADAPIEKNA.COM




Thermal Shield - Spray do ochrony przed temperaturą

Opis z FAROUK.pl:
Bardzo lekka odżywka chroniąca włosy przed działaniem promieni słonecznych oraz przed działaniem wysokiej temperatury.
Zastosowanie naturalnego jedwabiu oraz składników roślinnych pomaga chronić włosy przed termalnymi uszkodzeniami, gdy prostujemy lub lokujemy żelazkiem.
Daje długotrwały efekt po ułożeniu oraz niesamowity połysk.
Sposób użycia: Stosować na mokre włosy, nie spłukiwać. Po użyciu modeluj według potrzeb.

ode mnie:
zima to dla moich włosów okres odpoczynku od prostowania i lokowania dlatego póki co brak mi okazji aby przetestować dobrze ten produkt. jednak po jednym użyciu mogę napisać tyle, że rzeczywiście włosy nabierają połysku. co do ochrony - trudno mi stwierdzić, myślę że ktoś kto stosowałby go regularnie mógłby to stwierdzić.

 
 Szampon do włosów blond (Silver Lights Shampoo)

Opis z FAROUK.pl:
Szampon przeznaczony do rozświetlania naturalnych blond włosów, rozjaśnianych oraz siwych. Szampon neutralizuje żółty pigment i zmywa zabrudzenia. Zalecamy dwukrotne mycie. Pierwsze usuwa zabrudzenia, drugie neutralizuje niechciane odcienie żółci oraz „chłodzi” kolor włosów. Dzięki zawartości naturalnego jedwabiu, szampon ma właściwości nawilżające. Już po pierwszym zastosowaniu włosy są miękkie, lśniące oraz nie elektryzują się.

ode mnie:
jakiś czas temu postanowiłam wypłukać nieco rudości, ciepłych odcieni  z moich włosów a tu otrzymałam szampon który może mi w tym pomóc. co prawda blond włosów nie mam (obecnie 'noszę' orzechowy brąz i czekam aż zblednie), ale będę próbować.  
siedzi sobie w buteleczce z wygodnym aplikatorem. szampon ma kolor fioletowego denaturatu :D pachnie typowo fryzjersko, profesjonalnie. dobrze się pieni, włosy są po nim gładkie i miękkie. po dwóch użyciach ochłodzenia koloru nie zauważyłam jeszcze, zobaczymy z czasem.

 
 Jedwab CHI Silk Infusion

Opis z FAROUK.pl:
Jedwabny kompleks odbudowujący włosy. Bogata odżywka bez spłukiwania, regeneruje włosy. Wzmacnia włosy, nadając im niewiarygodną miękkość. Wzbogacony o duże molekuły naturalnych protein jedwabnych, proteiny soi oraz pszenicy. Ułatwia układanie włosów. Chroni włosy przed działaniem temperatury oraz zanieczyszczeniami środowiska. Nie zawiera alkoholu, nie obciąża włosów. Doskonały podczas używania suszarki, czy żelazka. Nadaje niesamowity blask. Sposób użycia: Rozetrzyj kroplę na dłoniach, wetrzyj we włosy, szczególnie na końcówki.

ode mnie:
przed otrzymaniem tej buteleczki posiadałam już swoją tej samej pojemności (kupioną przy okazji innych zakupów w internecie, na wypróbowanie). tak więc mam już wyrobioną twardą opinie o tym produkcie :) jestem pod wrażeniem! po zastosowaniu na mokre włosy bardzo ułatwia rozczesywanie. świetnie wygładza włosy, ogranicza puszenie. stosuję go często na suche włosy kiedy chcę je okiełznać - spisuje się na 6! jest bardzo wydajny - na swoje włosy aplikuję ilość wielkości monety groszowej. kiedy nakładam go na końcówki wystarczy kropla. 
na pewno nie będzie to ostatnie opakowanie!



miałyście styczność z tymi produktami?
jak efekty? :)